strona główna | mapa serwisu беларуская | русский | english   

miejska komunikacja publiczna w Baranowiczach
autobusy | linie | taksówki zbiorowe | wiadomości i wydarzenia | historia | zdjęcia | downloads | miasto

minibus RAF — taksówka zbiorowa, orientacyjnie 1985 r.



prawdopodobnie jeden z baranowickich minibusów RAF — taksówka zbiorowa, druga połowa lat 80-ch



jugosłowiańskie małe autobusy TAM były wykorzystywane jako taksówki zbiorowe aż do 2007 r.



wzór biletu z 2007 r.



jeden z pierwszych minibusów Gazela w Baranowiczach



Gazela z wysokim dachem



Gazela z niskim dachem



prywatny bus Mercedes na linii podmiejskiej

Taksówki zbiorowe

Historia taksówek zbiorowych w Baranowiczach rozpoczęła się w 1970 r. kiedy to na liniach miejskich testowano minibus “Łatwia”; 10 dni on pracował na jednej linii, później na innej. W 1982 roku 5 maja w mieście znowu uruchomiono linię numer 1: “Poleski dworzec kolejowy – Traciaki”, koszt przejazdu wynosił 20 kop. Ta linia była obsługiwana minibusami RAF należącymi do bazy taksówkowej. Ogółem do rozpadu ZSRR w mieście było osiem linii taksówek zbiorowych.

Na przełomie lat 80-ch — 90-ch “marszrutki” zniknęli z miejskich ulic. Druga próba odbyła się w połowie lat 90-ch, kiedy dwa minibusy Isuzu Midi zaczęli kursować na “ósmej” linii autobusowej. Niestety, kolejna próba nie powiodła się. I tylko pod koniec lat 90-ch “marszrutki” zaczęły znów powoli pojawiać się na ulicach Baranowicz. Tabor stanowiły zazwyczaj wysłużone minibusy Ford Transit, Mercedes-Benz Sprinter, Mercedes-Benz T1, Mercedes-Benz O309, Peugeot Boxer AT, ZiŁ Byczok, Volkswagen LT35. Niektóre linie obsługiwane były nawet autobusami PAZ 672M, PAZ 32053-07, PAZ 4234 i MAZ 256. Jednak najbardziej rozpowszechnionym minibusem, swoistym symbolem baranowickiej “marszrutki” w pierwszej dekadzie XXI stulecia, była żółta “Gazela”.

Koszt przejazdu, który nie o wiele przewyższał koszt przejazdu miejskim autobusem, oraz szybkość — te dwie rzeczy przekonywały pasażerów. Zły stan techniczny niektórych minibusów, które wzdrygały się na wybojach całym nadwoziem, oraz niski dach — te dwa mankamenty równoważone były szybkością. Mimo to przepisy ruchu drogowego nie były łamane na potęgę; brak korków i niespieszne tempo ruchu na wąskich uliczkach Baranowicz nie prowokowały kierowców. Ale już odliczenie reszty i wydawanie biletów podczas jazdy były sprawą rozpowszechnioną.

Wtedy, na początku lat 2000-ch, Zajezdnia Autobusowa nr. 2 nie zamierzając oddawać takiego łakomego kąska, jakim są przewozy pasażerskie małymi autobusami, prywatnym przedsiębiorcom, którzy zaczęli powoli wypełniać ulice swoimi “marszrutkami”, kupiła kilka minibusów “Gazela”. Ta decyzja była podjęta we właściwym czasie. Na samym początku zastosowano ciekawy chwyt marketingowy — przy posiadaniu biletu miesięcznego na autobusy miejskie, koszt przejazdu w “marszrutce” Zajezdni Autobusowej nr. 2 wynosił połowę normalnego kosztu. Później juz nawet przy jednakowym koszcie przejazdu pasażerowie nie rozróżniali “marszrutek” pod względem formy własności, i podróżowali zarówno prywatnymi, tak i tymi z Zajezdni Autobusowej. Począwszy od 2006 roku Zajezdnia Autobusowa wykorzystywała na niektórych swoich liniach nie do końca tradycyjne taksówki zbiorowe. Mowa o autobusach PAZ 4234 i MAZ 256.

Wtedy w mieście nie było wyraźnego podziału linii pomiędzy Zajezdnią Autobusową nr. 2 a przewoźnikami prywatnymi. Różnica była w tym, że pierwszy na prawach przewoźnika municypalnego dążył do zaspokojenia potrzeb społecznych, czasem przy mniejszym zysku, mianowicie obsługując linie, które zachaczały o placówki medyczne oraz tereny bez połączeń autobusowych. Prywatni przewoźnicy, kierując się zasadami gospodarki rynkowej, obsługiwali najbardziej intensywne i rentowne linie. Na jednym z posiedzeń miejskiego komitetu wykonawczego w 2007 r. odnotowano, że w ciągu dwóch lat przetargi na organizację przewozów pasażerskich na nowych liniach nie zainteresowały żadnego z przewoźników prywatnych.

Porównując Baranowicze z innymi miastami kraju można stwierdzić, że taksówki zbiorowe w naszym mieście nie są tak rozpowszechnione, jak, powiedzmy, w Brześciu (dla porównania: w 2007 r. w Brześciu było 396 busów, wtedy jak w Baranowiczach jedynie 23). Pierwsza przyczyna, jaka przychodzi do głowy — to stabilna i pewna praca miejskiej komunikacji autobusowej nawet w najbardziej przełomowe momenty postradzieckiej transformacji kraju. Linie autobusowe w Baranowiczach łączą osiedla mieszkalne i większość terenów prywatnej zabudowy z centrum miasta, przedsiębiorstwami przemysłowymi, placówkami uniwersyteckimi i dworcami, wykonując olbrzymią część przewozów pasażerskich. Ale ten fakt w drugiej połowie lat 2000-ch nie przeszkadzał istnieniu taksówek zbiorowych, należących do monopolisty przewozów autobusowych, jakim jest Zajezdnia Autobusowa Nr 2, oraz do kilku prywatnych przewoźników.

W 2010 r. główny udział w przewozach taksówkami zbiorowymi zgodnie z istniejącą tradycją wykonywali prywatni przewoźnicy. Tak, przykładowo, w marcu 2010 r. minibusy zajezdni autobusowej obsługiwały tylko trzy linie: nr 21 „Zajezdnia Autobusowa — Traciaki”, nr 35 «ul. Parkowa — Traciaki» i nr 8, powtarzający linię autobusu nr 8. Oprócz tego zajezdnia autobusowa wyznaczała dodatkowe minibusy w dni wolne dla transportu ludzi na Centralny targ.

Na początku drugiej dekady XXI w. transport miejski taksówkami zbiorowymi popadał w ruinę, i linie jedna po drugiej zostały zamknięte. Dopiero we wrześniu 2014 r. w Baranowiczach została uruchomiona linia taksówek zbiorowych, która połączyła osiedle Barauki z centrum miasta i Poleskim dworcem kolejowym. 1 września 4 minibusy uruchomiła firma Piteravtotrans sp. z o.o.

2015 r. — taksówka zbiorowa Piteravtotrans sp. z o.o., zdjęcie Iryny Sosninej (gazeta „Nasz Kraj”)

Pod koniec 2017 r. w mieście było już dwóch przewoźników, których minibusy jeździły jako taksówki zbiorowe: Piteravtotrans sp. z o.o. i Zajezdnia Autobusowa nr. 2 S.A., która zwróciła swoją uwagę na ten segment przewozów. I jeśli pierwszy botykał się z różnego rodzaju problemami (skargi, naruszenia, mandaty), to zajezdnia autobusowa niemal od nowa stworzyła flotę minibusów: przeniósła posiadany VW Crafter do kolumny przewozów miejskich i kupiła 7 nowych minibusów. 1 września 2017 r. do zajezdni autobusowej dotarły pierwsze 3, a następnie 1 listopada 2017 r. kolejne 4 minibusy Luidor 223236 (Mercedes-Benz Sprinter 411CDI).

1 listopada 2017 r. — minibusy Luidor 223236 (Mercedes-Benz Sprinter 411CDI), zdjęcie Zmiciera Karaczuna




Informacje dodatkowe
rozkład jazdy podmiejskich taksówek zbiorowych oraz autobusów ekspresowych (Wiktor Szeryszew)
lista baranowickich taksówek zbiorowych (Wiktor Szeryszew)

Polecane linki wewnętrzne
historia komunikacji publicznej w Baranowiczach
zdjęcia transportowe

Polecane linki zewnętrzne
fotogaleria komunikacji publicznej m. Baranowicze — bartrans.ucoz.net (w języku rosyjskim)
informacja została zaktualizowana 14.01.2018 r.

autobusy | linie | taksówki zbiorowe | wiadomości i wydarzenia | historia | zdjęcia | downloads | miasto
   o projekcie postmaster@bartrans.net © http://bartrans.net/ Dubrovin Eugeniusz 2006-2018